Nowości książkowe od Wydawnictwa Psychoskok

W tytułową pułapkę zamienia się stara gajówka stojąca na Mokrej Przełęczy w Górach Izerskich, zamykając w swym ponurym wnętrzu braci Czarnowskich wraz z żonami, którzy przyjechali w to miejsce w poszukiwaniu mitycznej „szczeliny jeleniogórskiej”, skrywającej ponoć bajeczne skarby ukryte przez Niemców pod koniec wojny. O schowku dowiaduje się także Justus Schwarz, obywatel RFN, który wraz ze swoim polskim wspólnikiem docierają w Góry Izerskie i ruszają na poszukiwania. Na izerski trop „szczeliny” wpada także Jacek Sulima, dziennikarz miesięcznika „Tropiciel” zajmującego się rozwiązywaniem tajemnic i zagadek Dolnego Śląska. Katastrofalne opady śniegu, syberyjski mróz oraz nietypowi mieszkańcy Gór Izerskich utrudnią bohaterom powieści dotarcie do prawdy, a niektórzy za swoją chciwość słono zapłacą.
Powieść przygodowa z elementami grozy.


Borykasz się z problemami finansowymi i nie wiesz, jak to zmienić? Chciałbyś prowadzić swój interes, ale brak ci odwagi lub, co gorsza, wszyscy wokoło wmawiają ci, że to się nie uda? Chciałbyś już po kilku latach prowadzenia własnego interesu żyć na poziomie, o jakim teraz nawet nie marzysz? Wierzysz w to, że jest to możliwe? Otóż kluczem do sukcesu i pierwszym krokiem w osiągnięciu finansowej wolności jest zmiana sposobu myślenia. Publikacja „Jak ułożyć swoje życie finansowe” jest swoistym abc budżetu, w którym autor krok po kroku, w przystępny i zrozumiały sposób wyjaśnia jak zbudować finansową przyszłość. Autor podsuwa pomysły na zwiększenie zarobków i pokazuje, że poprzez zmianę swojego nastawienia do wydatków i stosowanie odpowiednich form oszczędzania, możemy stać się kowalami własnego losu, osiągając finansową niezależność.
W zrozumiały sposób wyjaśnia odbiorcom podstawowe pojęcia związane z pomnażaniem kapitału. Opisuje mniej i bardziej ryzykowne sposoby zarabiania od lokat, poprzez giełdę, aż po inwestycje alternatywne. Przedstawia praktyczne porady dotyczące inwestowania, unikając przy tym specjalistycznego języka i wskazywania dróg „jedynie słusznych”.
Książka wybitna i jedyna w swoim rodzaju.


„Dogoterapia w pigułce” Marty Paszkiewicz to doskonała podstawa merytoryczna dla każdego początkującego dogoterapeuty lub osoby chcącej zaznajomić się z omawianym tematem. W przystępny i jasny sposób przybliża tematykę, jaką jest animaloterapia, czyli terapia z udziałem zwierząt. Mówi się, że pies to najlepszy przyjaciel człowieka. Zawsze można liczyć na jego obecność, przytulić, pobawić się. A gdyby tak jeszcze leczył? Autorka przybliża i czytelnie opisuje kynoterapię, pokazując jej zalety oraz docelowe grupy chorych i niepełnosprawnych. W przystępnej formie przedstawia dobroczynny wpływ psich-terapeutów na dzieci z zespołem Downa, porażeniem mózgowym, nadpobudliwością, czy autyzmem. Dogoterapia może również służyć pokonywaniu kynofobii, czyli lęku przed psami. Może również pomagać osobom dotkniętym chorobami nowotworowymi, ponieważ nawiązywanie więzi z psem daje motywację do walki i niweluje poczucie osamotnienia.
Dzięki temu poradnikowi metoda wspomagająca leczenie i rehabilitację z udziałem zwierząt ma szansę dotrzeć do większej liczby osób, dla których może stać się ona bezcenna.


Trzecia część warmińskiej sagi przybliżającej czasy epoki napoleońskiej. Powieść przenosi czytelnika pod mury smoleńskiej twierdzy, gdzie w 1812 roku Napoleon podejmuje zgubną dla siebie decyzję marszu na Moskwę. Maurycy Giersz, syn kowala z Lidzbarka Warmińskiego, ówczesnego Heilsberga, u boku marszałka Neya szuka zapomnienia po trudnych chwilach, jakie dostarczyło mu życie. Zdobycie prastarej stolicy Rosji okazuje się pyrrusowym zwycięstwem, po którym następuje pełen tragicznych sytuacji i licznych zwrotów akcji odwrót. Maurycy, w towarzystwie swojej nowej miłości zdecydowanie stawia czoła niebezpieczeństwom i czyni wszystko, by wrócić do czekających na niego bliskich. Ciepło domowego ogniska wydaje się rzeczą nieosiągalną…


Po wypadku Sönke Petersen próbuje odnaleźć balans we własnym życiu. W trakcie rehabilitacji szuka go w ciele. Balansuje pomiędzy radością jeżdżenia na motocyklu żużlowym, a smutkiem jaki dostał w postaci wózka inwalidzkiego. Niegdyś balansował na granicy życia i śmierci, teraz balansuje na granicy mocy i niemocy, odnajdując siebie pomiędzy szczęściem i nieszczęściem. Utrzymanie życiowej równowagi ma inną granicę u każdego z nas. Często chwiejemy się stąpając po cienkiej linii nad przepaścią, przesuwając granicę zdrowego rozsądku. Treść jaką niosą słowa Sönke, jego bliskich i przyjaciół w zestawieniu z moim postrzeganiem świata pokazuje, że przez życie należy kroczyć odważnie, bez kompleksów i z zachowaniem balansu świadomości.
Nigdy nie zwątpiłem w moją podróż po sprawność. Wiem, że przeznaczenie odebrało mi zdrowie i wierzę, że gdzieś tam w gwiazdach, zapisany jest dzień, kiedy wstanę. Nie wiem jak długo będę na to czekał, ale się doczekam. Nie wiem, czy po śmierci ludzie mają nogi, czy też nie, ale nawet jeśli tam miałbym biegać, to ja sobie poczekam. Oczywiście wolałbym stąpać tu po ziemi.
Sönke Petersen


Wiktor Pielewin kolejny raz do głębi porusza pokolenie konsumentów i wywraca ich świat na nice. Autor nie obawia się dotykania najbardziej bolesnych zjawisk naszego życia – niewolnictwa informacyjnego, różnego rodzaju uzależnień. Topowy, trendowy, uznany i podziwiany, przekorny fantasta, satyryk i wizjoner na tle szalenie popularnej gry komputerowej „Angry Birds” dynamicznie ukazuje społeczeństwo internetu, konsumeryzmu, seksu i… terroryzmu. Główny bohater powieści szamocze się w sztywnych ramach społeczeństwa, z których chciałby się wydostać, lecz zastane warunki tak naprawdę go satysfakcjonują, dzięki czemu staje się postronnym obserwatorem. Dynamiczne rozważania przeplatane są mało radosnymi wnioskami, które tworzą dobry grunt dla uświadomienia sobie roli rosyjskiego konsumenta w życiu swego kraju. Co więc takiego niezwykłego proponuje Autor jako panaceum na choroby i bolączki naszego dystopijnego świata?
Spojrzeć co rano w lustro. Powtarzać: „nie kłam, nie oszukuj, nie zabijaj”. Tylko tyle.


Siedzą na ławkach w parku, pod mostem, w pustostanach… Są zaniedbani, brudni, cuchnący… Bezdomni. Ludzie, którzy z jakiegoś powodu stracili dobytek i znaleźli się na ulicy. Mijajmy ich niemal codziennie. Przechodzimy obok, starając się ich nie zauważać. Dlaczego stracili wszystko? Co takiego wydarzyło się w ich życiu, że nie potrafili się pozbierać? Ewelina Rubinstein w niniejszym reportażu udowadnia, że bezdomni nie są bezimiennymi twarzami, które w codziennym pędzie mijamy na ulicy czy w parku. Pokazują, że to ludzie podobni do nas i jak każdy z nas mają swoje troski, radości, wspomnienia i marzenia. Każdy z nich w głębi duszy tęskni za normalnością, rodziną i własnym kątem. Bo bezdomność – wbrew pozorom – nie jest wyborem. Jest jednym ze sposób na życie, ale często wynikającym z braku motywacji, poczucia samotności i odosobnienia. „Niczyj” to niezwykle przejmujący reportaż, pomagający w zrozumieniu przyczyn bezdomności, a tym samym ludzi, którzy z różnych powodów żyją na marginesie społeczeństwa.

Posted by wk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *