I Międzynarodowy Festiwal Muzyki Europy Środkowo‑Wschodniej EUFONIE

Piątek 30 listopada 2018, godz. 19:30

Sala: Koncertowa Filharmonii Narodowej

Premiera III Symfonii Henryka Mikołaja Góreckiego podczas XIV Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Współczesnej w akwitańskim Royan, w lutym 1977 roku oraz jej polska prezentacja podczas Warszawskiej Jesieni osiem miesięcy później zostały przyjęte z podziwem, ale i zdumieniem (nie brakło też głosów krytycznych). Oto kompozytor silnie kojarzony z awangardą i śmiałymi poszukiwaniami nowych brzmień oraz środków wyrazu stworzył dzieło wyciszone, repetytywne, operujące stosunkowo prostą, trójdźwiękowo‑modalną harmoniką, bardzo wolnymi tempami. Zwrot ten anonsował już wcześniejszymi dziełami, a niebawem okazać się miało, że stał się on częścią powszechniejszego trendu powrotów wielu kompozytorów (także rówieśników Góreckiego – Pendereckiego i Kilara, czy środowiska „stalowowolskiego”) ku przeszłości, do raju utraconego brzmieniowej eufonii, dialogu z tradycją – choć bez jej epigońskiego naśladowania. Trzecia – Symfonia pieśni żałosnych stać się miała najbardziej popularnym i znanym na całym świecie dziełem swego twórcy, ale nastąpiło to dopiero po 15 latach od premiery, za sprawą sławnego, bijącego rekordy popularności nagrania z udziałem Dawn Upshaw oraz London Sinfonietta pod dyrekcją Davida Zinmana (Elektra Nonesuch, 1992). Głęboko przejmujący utwór opłakuje tragedię po utracie dziecka podniesioną tu do wymiaru uniwersalnego poprzez nawiązanie do staropolskich pieśni pasyjnych, słów wiary i pocieszenia nastoletniej Heleny Błażusiakówny, więzionej przez gestapo, wyrytych przez nią na ścianie zakopiańskiej katowni oraz ludowego wiersza – lamentu matki po stracie syna. Wobec tragedii tak wielkiej i niezrozumiałej kompozytor zwraca się ku sacrum,„zamierzeniem Góreckiego nie było jednak podkreślanie owego cierpienia przez muzyczną dramatyzację (maksymalizację środków) – zdawał sobie bowiem sprawę z czyhającego tu niebezpieczeństwa nadinterpretacji i patosu. W zamian postanowił zredukować środki muzyczne do minimum i pozwolić, żeby charakter utworu zdominowała powolna kontemplacja. Aby osiągnąć ten cel, odwołał się do tradycji religijnej i ludowej, co pozwoliło nadać symfonii archaiczny ton oraz charakter »średniowiecznego misterium«” pisała w komentarzu do Trzeciej Małgorzata Gąsiorowska.

Piotr Maculewicz

Wykonanie:

Orkiestra Filharmonii Narodowej

Jacek Kaspszyk – dyrygent

Aleksandra Kurzak – sopran

Bilety dostępne na stronie eufonie.pl oraz w Filharmonii Narodowej. Bilety ulgowe dla uczniów, studentów, emerytów i rencistów – na podstawie ważnych legitymacji.

Organizator: Narodowe Centrum Kultury

 

Posted by wk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *