Jackson Pollesch powraca na scenę Teatru Rozmaitości

Spektakl René Pollescha, jednego z czołowych twórców europejskiej awangardy teatralnej, już 2 września powraca na scenę Teatru Rozmaitości. „Jackson Pollesch” to doskonała satyra na wszechobecny dziś wymóg kreatywności obowiązujący absolutnie wszystkich. Kreatywność, twórczy impet, przedsiębiorczość są dziś przedmiotem społecznych oczekiwań, a postać człowieka kreatywnego stała się niemal ikoną ducha kapitalizmu. A może w naszych czasach wolność powinna polegać na braku przymusu ciągłego wyrażania siebie? Zróbmy sobie wakacje od odnoszenia sukcesów, rozwijania się, mnożenia kontaktów – podpowiada niemiecki reżyser. Bo inaczej jest ryzyko, że kreatywność nas zabije…

„Osoby kreatywne siedzą dziś na widowni. Kiedyś było odwrotnie. Ci bardziej kreatywni byli na scenie, ci mniej – podziwiali ich elitarną pracę. Fakt, że kreatywność, twórczy impet, przedsiębiorczość są dziś przedmiotem społecznych oczekiwań, a postać człowieka kreatywnego stała się niemal ikoną ducha kapitalizmu, zawdzięczamy prawdopodobnie m.in. artystom teatru. I choć elastyczność, mobilność, kreatywność, odpowiedzialność nie mają na rynku wartości tak ugruntowanej pozycji jak żądza, nienawiść, zazdrość, zemsta, miłość, śmierć, wina czy los, to właśnie do kreatywności – i czas to głośno powiedzieć – należy przyszłość. Kiedy więc tematem sztuki jest żądza, istnieje obawa, że na widowni wszyscy co prawda chętnie będą słuchać historii o żądzy i chętnie wyciągać z niej wnioski, tyle że większość widzów niekoniecznie odczuwa potrzebę żądzy. Ale wszyscy koniecznie chcą być kreatywni”. (René Pollesch, reżyser spektaklu).

 

Terminy spektakli:
2 września 2017, g. 19:00
3 września 2017, g. 20:00
5 września 2017, g. 20:00
6 września 2017, g. 20:00 / audiodeskrypcja, napisy dla niesłyszących

Posted by wk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *