Intymne spotkanie, czyli recenzja książki „Halo człowiek”

Halo człowiek, to książka Konrada Kruczkowskiego, która ukazała się nakładem wydawnictwa Zielona Sowa. Autorem książki jest bloger (jego blog haloziemia.pl uzyskał nagrody takie jak Blog Roku 2013, czy Blog Forum Gdańsk Award 2015), autor artykułów, felietonista.34acb5b24fa23c49189c7a9ede246116

Książka Halo człowiek – rozmowy o tym, co ważne to zbiór wywiadów z filantropami, ludźmi kultury, sztuki i biznesu. Sześć wywiadów, sześć postaci i jedna wspólna cecha bijąca ze wszystkich tekstów. Mianowicie, gdybyśmy mieli jednym słowem sklasyfikować wartość przekazaną przez autora, z pewnością byłby to HUMANIZM. Przy czym, mam tu na myśli wartość ponadczasową, delikatną i tak bardzo potrzebą we współczesnym świecie. Humanizm jako postawę i stan umysłu, serca i empatii wobec innych i samego siebie. Nie zaś humanizm wyświechtany, będący niczym słowo klucz, jako przyczyna niepowodzenia ludzi na rynku pracy i ogólnego niepowodzenia życiowego. Tych sześć wywiadów udowadnia, że humaniści to ludzie sukcesu!

Przystępując do czytania tej książki nie można uchronić się od obaw. Główną z nich, która mi towarzyszyła był fakt, że książka jest napisana przez blogera. Tutaj nie chodzi o osobiste uprzedzenia to tej grupy ludzi, którzy prowadzą często bardzo zaawansowane strony o wartościowych treściach. Dla wielu osób, związanych z mediami tradycyjnymi bloger, to ktoś kto dewaluuję znaczenie prasy, radia czy telewizji. Kuriozalnie trafienie do odbiorcy przez różne media, bywa tak samo ciężkie. W Internecie może nawet cięższe, niż w realu? Obawa jednak ta była zdeterminowana pewnym fenomenem, który wskazuje, że każdy bloger uzyskujący sukces w sieci po chwili wydaje swoją książkę (lub nawet ich serię). Te pozycje najczęściej są tak mierne, że szkoda na nie papieru. Kiepski styl, zły język, brak treści merytorycznej, dużo obrazków i intelektualnej papki. I być może jest to myślenie nieco stereotypowe, jednak potwierdzone przeczytaniem kilku pozycji znanych blogerów. Rachunek ekonomiczny jednak wydaje się prosty: jeśli masz odbiorców w Internecie, to część z nich z chęcią kupi twoją książkę. To gwarantuje zysk autorowi, minimalne ryzyko po stronie wydawnictwa, a także małe nakłady na reklamę. Zatem piszmy….

Już po pierwszym kontakcie z książką Halo człowiek, dbałością jaką została wydana, miałem nadzieję, że zarówno autor, jak i wydawnictwo nie poszli na łatwiznę. I oto, z kolejnymi przeczytanymi kartkami, wszelkie obawy były stopniowo pogrzebywane. Okazuje się, że pan Konrad Kruczkowski wykazuje się w swojej książce niezwykłą delikatnością i starodawnością sztuki literackiej (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) w przeprowadzaniu swoich wywiadów. Największą zaś zaletą tej książki jest to, że traktuje ona zupełnie niepopularnych dziś wartościach.

Gośćmi pana Kruczkowskiego jest sześć osób, bez których polska kultura nie byłaby taka sama: Ewa Błaszczyk, Henryka Bochniarz, Anna Dymna, o. Leon Knabit, Marcin Meller oraz Tomasz Raczek. Mistrzowie wrażliwości.

Halo człowiek to jakby pryzmat, przez który można w dzisiejszym biznesie, polityce czy kulturze dostrzec pozytywne rzeczy. Jak się okazuje, każda z tych osób jest niezwykle wrażliwa na drugiego człowieka, na zło w około, na kulturę i jej znaczenie dla tożsamości lokalnej i narodowej. Lektura ta, to pozycja dla osób które wierzą w ideały. Tchnienie świeżości i odpoczynku dla umysłu i ducha.

Sześć historii, sześć osób, sześć sukcesów ale także sześćdziesiąt sześć zmartwień i powodów do niepokoju. Wywiady pana Konrada Kruczkowskiego nacechowane są empatią, niezbyt narzucającym się dla rozmówcy stylem, poruszaniem spraw ważnych i delikatnych społecznie. Dzięki temu czytelnik ma wrażenie, że siedzi przy scenie kameralnej Starego Teatru w Krakowie z dziennikarzem i Anną Dymną i słucha jej historii, z pierwszej ręki, bezpośrednio, opowiadanej w cztery oczy. Ta książka ma w sobie pewną intymność.

Jeżeli więc, drogi czytelniku, chcesz poznać te sześć niezwykłych postaci, nawet jeśli ich nie lubisz, daj się zabrać w niezwykłą podróż do źródła humanizmu, przez którą przeprowadzi cię nienarzucający się i cichy przewodnik – Konrad Kruczkowski.

By zbyt nie emanować patosem, trzeba oddać, że książka pełna jest ciekawych anegdot z życia rozmówców, interesujących zwrotów akcji, intymnych opowieści, nigdzie wcześniej niepublikowanych. Czytając tę książkę, przeczytacie nie tylko o tych wartościach, które są najważniejsze w życiu, lecz po prostu odetchniecie i uśmiechniecie się parę razy pod nosem.

Na koniec, nie sposób nie wspomnieć o bardzo estetycznym wydaniu tej książki. Nowoczesny styl, minimalizm i głębokie zdjęcia, to coś, co umili nam czytanie rozmów z bohaterami.

Po Halo człowiek po prostu warto sięgnąć, tak jak sztukę literacką warto materializować. Dlatego też, dobrze, że pan Konrad Kruczkowski nie pozostał jedynie w cyberprzestrzeni, lecz jego książka trafia na półki księgarni.

Kamil Stępniak

Posted by wk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *